Frank

7619800.6.jpg

“Frank” jest typowym przedstawicielem nurtu kina niezależnego kojarzonego powszechnie z festiwalem Sundance, gdzie zresztą miał swoją światową premierę. Abrahamson wykorzystał tu wszystkie możliwe klisze gwarantujące niszowy sukces. Mamy więc dziwacznych bohaterów i nie chodzi wyłącznie o granego przez Michaela Fassbendera Franka. Równie nietuzinkowy jest Don, wielbiciel seksu z manekinami, w którego wciela się Scoot McNairy. Nawet Jon (Domhnall Gleeson), który na ich tle wydaje się bardzo bezbarwny, odbiega od przeciętności. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *