Gold

7774987.6.jpg

Inspirowane niesamowitą autentyczną historią “Gold” ogląda się przez większość seansu na zimno, z nutą lekkiego zniecierpliwienia. Gdy w pewnym momencie Acosta stwierdza, że uczucie towarzyszące znalezieniu żyły złota można porównać do zażycia działki najlepszego towaru, do głowy przychodzi tylko jeden wniosek: Stephen Gaghan nie jest najlepszym dilerem. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *