Loft

7673108.6.jpg

Looy jest fanem filmowej struktury. Operuje podwójną retrospekcją, mnoży pierwszoplanowych bohaterów, stara się opowiadać ich historie równolegle i pokazać proces, w którym splatają się one na wzór spirali DNA. Intryga się spiętrza, wiarygodność historii maleje, a finałowych przewrotek jest aż nadto. Taka gra mogłaby bawić, gdyby tylko strukturalny szkielet nie był wypełniony wyłącznie gatunkowymi kliszami, irytującymi stereotypami i bohaterami z bożej łaski. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *