Mumia

7771174.6.jpg

Podczas gdy wersja z 1999 roku łączyła humor z przygodą w stylu “Indiany Jonesa”, w nowym wcieleniu “Mumia” nie przypomina już filmu dla pogrobowców kina nowej przygody, ale dziwaczną gatunkową hybrydę. Czegóż tu nie ma? Są stylistyczne odpryski “Kodu da Vinci”, sceny żywcem wyjęte z “The Walking Dead”, są sekwencje godne katastroficznych superprodukcji Michaela Baya i dziesiątki scen wypożyczonych z popularnych filmów akcji. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *