Niebo istnieje… naprawdę

7602478.6.jpg

Im dalej w film, tym cięższe działa wytacza Colton, dostarczając kolejnych potwierdzeń na istnienie nieba. O ile ciekawsza byłaby to opowieść, gdybyśmy nie mieli dostępu do jego doświadczenia, zmuszeni do wczucia się w sytuację dorosłych! A tak nie dość, że film serwuje nam (nie)zdrową porcję religijnego kiczu (niebo jako zielona polana z kościołem, kłębami chmur, śpiewającymi “Alleluja” aniołami i błękitnookim Jezusem), to jeszcze gubi gdzieś esencję chrześcijaństwa – postawioną na głowie w absurdalnej implikacji wiem, ergo wierzę. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *