Siódmy syn

7678983.6.jpg

Poza refleksjami fabuła filmu kryje sporo niespodzianek. Niektórych z nich łatwo się domyślić, szczególnie wprawionemu widzowi, ale zwroty w historii spełniają swoje najważniejsze zadania – skutecznie zagęszczają akcję i trzymają w fotelu. Książkowy oryginał Delaneya cieszył się olbrzymim zainteresowaniem czytelników, zresztą jak i cała seria “Kronik Wardstone”, która liczy w sumie 13 części. Wobec takich okoliczności można liczyć na dobrze zapowiadającą się i długą filmową sagę dla młodych, rozkochanych w fantasy widzów. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *