Sufrażystka

7706818.6.jpg

Żaden z wątków nie zostaje domknięty, postaci giną gdzieś w mroku napisów końcowych, a zdezorientowanym widzom – zamiast finału – pozostaje głośne odczytanie planszy skleconej według schematu “kraj + data równouprawnienia”. Średnio udany nekrolog, bo chociaż era kobiet z parasolkami i dynamitem definitywnie się zakończyła, to na pewno nie był to koniec walki o równe prawa – raczej jej początek. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *