We Are Your Friends

7700600.6.jpg

Jednemu w duszy gra Czajkowski, innemu Rihanna, jeszcze inni przenoszą góry przy akompaniamencie chrześcijańskiego rapu. Tych, którzy nie znaleźli w sercu miejsca dla poetów muzyki elektronicznej w rodzaju Fake Blood, Justice czy Carnage, czeka droga krzyżowa w rytmie electro house’u. Trwonimy przy podobnych okazjach frazę, że wiele zależy od tolerancji na ten czy na inny rodzaj muzyki. Cóż, podczas seansu “We Are Your Friends” zależy od niej wszystko. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *