0

#WSZYSTKOGRA

Siłą „#Wszystkogra” są jego bohaterki. Film jest opowieścią o trzech pokoleniach kobiet. Dawno w polskim kinie nie zobaczyłem na raz tylu równie interesujących postaci kobiecych. Babcia, matka, córka – wszystkie są osobami „charakternymi”. Kiedy reżyserka przystaje na chwilę i zaczyna się im przyglądać, rodzi się opowieść, która z powodzeniem mogłaby konkurować z najlepszymi sundance’owymi tytułami. Bohaterki łączą w sobie ciepło i wyraziste poglądy z nutą ekscentryzmu i niebanalności. Kiedy kłócą się ze sobą lub pocieszają, jest w tych relacjach dużo autentyczności. Mógłbym oglądać je w nieskończoność. czytaj dalej
7728363.6.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *